Tego One-Shot-a dedykuję:
-giMli-. Mam nadzieję, że się spodoba.
*****
Cześć! Nazywam się Natsu Dragneel. Mam 20 lat. Jestem na drugim roku studiów na Uniwersytecie Prawa w Magnolii. Może to zabrzmieć dziwnie, ale od dłuższego czasu podkochuję się w moim koledze z ławki. Nazywa się Grey Fullbuster. Myślę, że nie odwzajemnia tego uczucia, bo co chwilę lepi się do niego jakaś dziewczyna.
*****
23.12.2014 r. Godzina 19:00
Wracałem do domu od kolegi, kiedy nagle, minął mnie Gray. Moje serce zaczęło szybciej bić, zacząłem się stresować i pocić. Mój oddech przyspieszył, kiedy do mnie zagadał:
- Siema stary, co tam u ciebie słychać? -zapytał jakby nigdy nic.
- Spoko, a u ciebie?- zapytałem lekko drżąc.
- Ujdzie. Mam pytanko. Czy zechciałbyś do mnie wpaść na chwilę? Trochę mi głupio, ale mam problem z jednym zadaniem. Mógłbyś mi pomóc? -zapytał lekko się rumnieniąc.
- Nie ma sprawy. -to powiedziawszy, zwróciliśmy się w stronę jego domu. Szliśmy dobre kilka minut. Kiedy dotarliśmy na miejsce moim oczom ukazała się niesamowicie piękna i stara kamienica. Weszliśmy do środka. Mieszkanie Grey'a mieściło się na drugim piętrze. Weszliśmy do środka. Była to mała kawalerka, bardzo skromna, lecz gustownie urządzona. Grey zapalił światło i pokazał mi zadanie, z którym miał problem. Pomogłem mu je wykonać. Kiedy skończyliśmy je rozmlwiązywać, Grey nalegał abym został jeszcze chwilę, bo chce mi coś wyznać:
- Wiesz Natsu- zaczął niepewnie się rumieniąc- ja muszę ci to powiedzieć. Dłużej nie mogę tego ukrywać. Jja...cciię...ko- nie zdążył dokończyć, gdyż kula przeszyła jego ciało. Opadł w moje ramiona. Grey powoli tracił przytomność. Próbowałem zatamować krwawienie. Za nim stała jego siostra, Juvia Fullbuster z pistoletem w ręce. Zaczęła ze łzami w oczach do mnie mówić:
- Jja... nnie mogłam patrzeć, jjak... on... cierpi przez swoje poglądy. JJa... nie mogłam patrzeć, jjaak... on... patrzy na ciebie z pożądaniem w oczach. ON JEST MÓJ, TYLKO MÓJ!! SŁYSZYSZ?!!! Ddllattego, go zabiłam.- Po wypowiedzeniu tych słów strzeliła sobie w skróń. Byłem w szoku. Nie rozumiałem co się tutaj dzieje, w tedy Grey podniósł się, mimo bólu i namiętnie wpił mi się w usta. Po czym wypowiedział swoje ostatnie słowa:
- Natsu kocham cię. Zawsze cię kochałem, od samego początku naszej znajomości. Pamiętaj o tym.- i właśnie w tedy, jego ciało bezwładnie opadło w moich objęciach.
*****
Wieeeeeele lat później
Teraz stoję nad twoim grobem z kwiatami w ręku i przypominam sobie twoje ostatnie słowa, a po moim policzku spływa pojedyncza łza.
-giMli-. Mam nadzieję, że się spodoba.
*****
Cześć! Nazywam się Natsu Dragneel. Mam 20 lat. Jestem na drugim roku studiów na Uniwersytecie Prawa w Magnolii. Może to zabrzmieć dziwnie, ale od dłuższego czasu podkochuję się w moim koledze z ławki. Nazywa się Grey Fullbuster. Myślę, że nie odwzajemnia tego uczucia, bo co chwilę lepi się do niego jakaś dziewczyna.
*****
23.12.2014 r. Godzina 19:00
Wracałem do domu od kolegi, kiedy nagle, minął mnie Gray. Moje serce zaczęło szybciej bić, zacząłem się stresować i pocić. Mój oddech przyspieszył, kiedy do mnie zagadał:
- Siema stary, co tam u ciebie słychać? -zapytał jakby nigdy nic.
- Spoko, a u ciebie?- zapytałem lekko drżąc.
- Ujdzie. Mam pytanko. Czy zechciałbyś do mnie wpaść na chwilę? Trochę mi głupio, ale mam problem z jednym zadaniem. Mógłbyś mi pomóc? -zapytał lekko się rumnieniąc.
- Nie ma sprawy. -to powiedziawszy, zwróciliśmy się w stronę jego domu. Szliśmy dobre kilka minut. Kiedy dotarliśmy na miejsce moim oczom ukazała się niesamowicie piękna i stara kamienica. Weszliśmy do środka. Mieszkanie Grey'a mieściło się na drugim piętrze. Weszliśmy do środka. Była to mała kawalerka, bardzo skromna, lecz gustownie urządzona. Grey zapalił światło i pokazał mi zadanie, z którym miał problem. Pomogłem mu je wykonać. Kiedy skończyliśmy je rozmlwiązywać, Grey nalegał abym został jeszcze chwilę, bo chce mi coś wyznać:
- Wiesz Natsu- zaczął niepewnie się rumieniąc- ja muszę ci to powiedzieć. Dłużej nie mogę tego ukrywać. Jja...cciię...ko- nie zdążył dokończyć, gdyż kula przeszyła jego ciało. Opadł w moje ramiona. Grey powoli tracił przytomność. Próbowałem zatamować krwawienie. Za nim stała jego siostra, Juvia Fullbuster z pistoletem w ręce. Zaczęła ze łzami w oczach do mnie mówić:
- Jja... nnie mogłam patrzeć, jjak... on... cierpi przez swoje poglądy. JJa... nie mogłam patrzeć, jjaak... on... patrzy na ciebie z pożądaniem w oczach. ON JEST MÓJ, TYLKO MÓJ!! SŁYSZYSZ?!!! Ddllattego, go zabiłam.- Po wypowiedzeniu tych słów strzeliła sobie w skróń. Byłem w szoku. Nie rozumiałem co się tutaj dzieje, w tedy Grey podniósł się, mimo bólu i namiętnie wpił mi się w usta. Po czym wypowiedział swoje ostatnie słowa:
- Natsu kocham cię. Zawsze cię kochałem, od samego początku naszej znajomości. Pamiętaj o tym.- i właśnie w tedy, jego ciało bezwładnie opadło w moich objęciach.
*****
Wieeeeeele lat później
Teraz stoję nad twoim grobem z kwiatami w ręku i przypominam sobie twoje ostatnie słowa, a po moim policzku spływa pojedyncza łza.
KONIEC
